Półwysep Snæfellsnes to miejsce, które zachwyca od pierwszego wejrzenia. Często nazywany "Islandią w pigułce", oferuje tak zróżnicowane krajobrazy i atrakcje, że można poczuć się, jakby przemierzało się cały kraj w miniaturze. Od majestatycznego lodowca, przez dramatyczne czarne plaże, po urokliwe wioski rybackie ten półwysep ma wszystko, co w Islandii najpiękniejsze. Jest to idealny cel podróży dla tych, którzy chcą doświadczyć esencji wyspy w krótszym czasie, choć szczerze mówiąc, zasługuje na znacznie więcej niż tylko przelotną wizytę.
Odkryj Półwysep Snæfellsnes: Kompletny przewodnik po atrakcjach i planowaniu podróży
- Półwysep Snæfellsnes to "Islandia w pigułce", oferująca zróżnicowane krajobrazy od lodowców po czarne plaże.
- Góra Kirkjufell i wodospad Kirkjufellsfoss to najbardziej rozpoznawalne ikony, znane m. in. z "Gry o Tron".
- Park Narodowy Snæfellsjökull z wulkanem i lodowcem był inspiracją dla Juliusza Verne'a.
- Plaża Ytri Tunga to najlepsze miejsce do obserwacji fok, szczególnie latem podczas odpływu.
- Poznaj czarne plaże Djúpalónssandur z wrakiem statku oraz bazaltowe klify Arnarstapi, Hellnar i Lóndrangar.
- Zwiedzanie półwyspu najlepiej rozłożyć na 1-2 dni, aby w pełni docenić jego urok i różnorodność.
Snæfellsnes dlaczego to Islandia w pigułce?
Kiedy myślę o Półwyspie Snæfellsnes, od razu przychodzi mi na myśl jego potoczne określenie "Islandia w pigułce". I wiecie co? To określenie jest w stu procentach trafione! Ten region skupia w sobie niemal wszystkie cuda, z których słynie Islandia. Znajdziemy tu potężny lodowiec pokrywający wulkan, dramatyczne czarne plaże, majestatyczne bazaltowe klify, malownicze wodospady, a także urokliwe, kolorowe wioski rybackie. To właśnie ta niezwykła koncentracja różnorodnych krajobrazów sprawia, że Snæfellsnes jest tak fascynujący. Choć wielu turystów traktuje go jako cel jednodniowej wycieczki z Reykjaviku, ja zawsze zachęcam, by poświęcić mu przynajmniej dwa dni. Tylko wtedy można naprawdę poczuć jego magię i docenić każdy zakątek.
Poznaj krajobraz, który zainspirował Juliusza Verne'a i twórców "Gry o Tron"
Wyobraźcie sobie miejsce, które stało się bramą do podziemnego świata, a jednocześnie było tłem dla epickich bitew w jednym z najpopularniejszych seriali wszech czasów. To właśnie Snæfellsnes! Wulkan Snæfellsjökull, górujący nad półwyspem, był dla Juliusza Verne'a punktem startowym jego legendarnej powieści "Podróż do wnętrza Ziemi". Sama góra Kirkjufell, ze swoim charakterystycznym, stożkowatym kształtem, zyskała globalną sławę jako "Góra w kształcie grotu strzały" w serialu "Gra o Tron". Widząc te miejsca na własne oczy, łatwo zrozumieć, jak bardzo mogły one pobudzić wyobraźnię artystów i pisarzy. To krajobrazy jak z innego świata, które na długo pozostają w pamięci.
Jak zaplanować idealną trasę? Samochodem w jeden czy dwa dni?
Planowanie trasy po Snæfellsnes jest stosunkowo proste, ponieważ główną osią półwyspu jest dobrze utrzymana droga numer 54. Pytanie brzmi: jeden dzień czy dwa? Choć technicznie rzecz biorąc, można objechać półwysep w ciągu jednego, intensywnego dnia (około 10-12 godzin jazdy z Reykjaviku, wliczając postoje), to osobiście gorąco polecam rozłożenie tego na dwa dni. Taka opcja pozwala na znacznie spokojniejsze tempo, więcej czasu na chłonięcie atmosfery poszczególnych miejsc i możliwość zatrzymania się tam, gdzie serce podpowie. Rozważenie noclegu na półwyspie, na przykład w okolicach Stykkishólmur czy Grundarfjörður, znacząco podniesie jakość waszej podróży.

Kirkjufell i Kirkjufellsfoss ikona Islandii na twoich zdjęciach
Góra Kirkjufell to absolutna królowa Półwyspu Snæfellsnes i, śmiało mogę powiedzieć, jedna z najbardziej rozpoznawalnych gór na całej Islandii. Jej charakterystyczny, niemal idealnie stożkowaty kształt sprawia, że jest niezwykle fotogeniczna. A kiedy dodamy do tego malowniczy wodospad Kirkjufellsfoss, który płynie u jej stóp, otrzymujemy obraz jak z pocztówki. To właśnie ten duet góra i wodospad stał się ikoną, którą widzieliśmy w niezliczonych przewodnikach, na zdjęciach i oczywiście w "Grze o Tron". Jeśli marzycie o kadrze, która natychmiast kojarzy się z Islandią, to właśnie tutaj ją znajdziecie.
Gdzie znajduje się najlepszy punkt widokowy? Praktyczne wskazówki dojazdu i parkowania
Najlepszy i najbardziej klasyczny widok na górę Kirkjufell wraz z wodospadem Kirkjufellsfoss roztacza się z miejsca położonego po drugiej stronie drogi, naprzeciwko góry. Znajduje się tam specjalnie przygotowany parking, z którego łatwo dojść do punktu widokowego. Dojazd jest prosty wystarczy kierować się drogą nr 54 w kierunku Grundarfjörður, a następnie skręcić w drogę oznaczoną jako Kirkjufell. Parking jest zazwyczaj dobrze oznaczony. Pamiętajcie, że to bardzo popularne miejsce, więc w sezonie może być tu sporo ludzi. Warto mieć to na uwadze, planując sesję zdjęciową.
Kirkjufell o różnych porach roku kiedy widoki zapierają dech w piersiach?
Kirkjufell jest piękna przez cały rok, ale każda pora roku dodaje jej innego charakteru. Latem otoczenie jest soczyście zielone, co tworzy wspaniały kontrast z ciemną górą i krystalicznie czystą wodą wodospadu. Jesienią krajobraz nabiera ciepłych barw, a mgły dodają mu tajemniczości. Zimą Kirkjufell w białej pierzynce śniegu wygląda jak z bajki, a jeśli dopisze szczęście, nad górą można podziwiać tańczące światła zorzy polarnej widok absolutnie magiczny! Każda pora roku oferuje unikalne doświadczenie, dlatego warto rozważyć wizytę o różnych miesiącach, jeśli tylko macie taką możliwość.
Spotkanie z naturą: Foki na plaży Ytri Tunga
Jeśli marzycie o zobaczeniu fok w ich naturalnym środowisku, to plaża Ytri Tunga jest miejscem, którego nie możecie przegapić. To jedno z najlepszych, jeśli nie najlepsze, miejsce na całej Islandii do obserwacji tych uroczych stworzeń. Dlaczego akurat tutaj? Otóż skały w pobliżu plaży stanowią idealne miejsce do odpoczynku i wygrzewania się w słońcu dla fok pospolitych. Widok kilkunastu, a czasem nawet kilkudziesięciu fok wylegujących się na kamieniach to naprawdę niezapomniany widok. Jestem pewna, że zakochacie się w nich od pierwszego wejrzenia!
Praktyczny poradnik obserwatora: jak nie spłoszyć zwierząt i zrobić najlepsze zdjęcia?
Obserwacja fok to wspaniałe przeżycie, ale wymaga od nas pewnej wrażliwości i odpowiedzialności. Oto kilka moich sprawdzonych rad, jak zachować się nad Ytri Tunga:
- Zachowaj ciszę i spokój: Foki są płochliwe. Starajcie się mówić cicho, unikać gwałtownych ruchów i nie zbliżać się zbyt blisko.
- Dystans jest kluczowy: Nigdy nie próbujcie dotykać fok ani ich karmić. Zachowajcie bezpieczną odległość, która pozwoli Wam obserwować je bez stresu.
- Cierpliwość popłaca: Foki często odpoczywają na skałach, ale mogą też pływać w wodzie. Czasem trzeba chwilę poczekać, aż wyjdą na brzeg.
- Przygotuj sprzęt: Najlepsze zdjęcia zrobicie, używając teleobiektywu. Pozwoli Wam to na uchwycenie detali z dużej odległości, nie niepokojąc zwierząt.
- Sprawdź przypływy i odpływy: Foki najchętniej wylegują się na skałach podczas odpływu. Warto sprawdzić tabele pływów przed wizytą.
Pamiętajcie, że jesteśmy gośćmi w ich domu. Szanujmy przyrodę, a ona odwdzięczy nam się niezapomnianymi widokami.
Czy foki są tu przez cały rok? Najlepszy czas na wizytę
Foki można spotkać w okolicach Ytri Tunga przez większą część roku, ale największe szanse na zobaczenie sporej ich grupy macie w miesiącach letnich, od czerwca do sierpnia. To właśnie wtedy, szczególnie w czasie odpływu, skały w pobliżu plaży stają się ich ulubionym miejscem do wylegiwania się i odpoczynku. Warto jednak pamiętać, że pogoda na Islandii bywa kapryśna, a foki to dzikie zwierzęta nigdy nie ma 100% gwarancji, że akurat będą na miejscu. Mimo to, lato jest zdecydowanie najlepszym okresem na planowanie takiej wizyty.

Czarne plaże i bazaltowe klify: Arnarstapi, Hellnar i Lóndrangar
Wybrzeże Snæfellsnes to prawdziwy spektakl natury, a jego najbardziej dramatyczne oblicze ukazują nam czarne plaże i monumentalne bazaltowe klify. Obszar ten, obejmujący malownicze osady Arnarstapi i Hellnar oraz imponujące formacje skalne Lóndrangar, zachwyca surowym pięknem i unikalnymi formacjami geologicznymi. Spacerując wzdłuż klifów, można poczuć potęgę oceanu i fascynującą historię kształtowania się tej ziemi. To tutaj Islandia pokazuje swoje najbardziej dzikie i pierwotne oblicze.
Arnarstapi: W poszukiwaniu kamiennego mostu Gatklettur i pomnika trolla
Arnarstapi to urocza, niewielka osada, która stanowi doskonały punkt wypadowy do eksploracji wybrzeża. Spacerując wzdłuż klifów, koniecznie zwróćcie uwagę na naturalny kamienny most Gatklettur to jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc na całym półwyspie. Nieopodal znajduje się również ciekawy pomnik Bárðura Snæfellsása. Według islandzkich sag, był on pół-człowiekiem, pół-trollem, opiekunem tego regionu. Jego obecność dodaje temu miejscu niezwykłego, niemal mitycznego klimatu.
Najpiękniejszy szlak pieszy na Islandii? Przewodnik po ścieżce z Arnarstapi do Hellnar
Jeśli kochacie spacery i chcecie poczuć prawdziwą magię islandzkiego wybrzeża, to szlak pieszy łączący Arnarstapi z Hellnar jest absolutnym "must do". Ta stosunkowo łatwa trasa, prowadząca wzdłuż klifów, oferuje zapierające dech w piersiach widoki na ocean, formacje skalne i ptactwo morskie. Trasa ma około 2,5 kilometra długości i zajmuje około godziny spaceru w jedną stronę. Widoki są tak spektakularne, że wielu uważa ten szlak za jeden z najpiękniejszych na całej Islandii. Po drodze mijamy urokliwe zatoczki i formacje skalne, a samo dojście do Hellnar, kolejnej urokliwej wioski, jest nagrodą samą w sobie.
Lóndrangar: Odkryj bazaltowe wieże zwane "skalistym zamkiem"
Lóndrangar to formacja, która robi ogromne wrażenie. Dwie potężne, bazaltowe iglice wyrastające prosto z morza to pozostałości po dawnym kraterze wulkanicznym, który został wyrzeźbiony przez fale oceanu. Ich majestatyczny wygląd sprawia, że często nazywane są "skalistym zamkiem". Stojąc u ich podnóża lub obserwując je z pobliskiego punktu widokowego, można poczuć się naprawdę małym wobec potęgi natury. To idealne miejsce na chwilę zadumy i podziwiania surowego piękna islandzkiej przyrody.
Djúpalónssandur: Wrak statku i kamienie siłaczy
Plaża Djúpalónssandur to miejsce o niezwykłej, nieco mrocznej atmosferze. Zamiast złotego piasku, znajdziecie tu gładkie, czarne otoczaki, które przyjemnie szumią pod stopami. Ale to nie jedyne, co czyni tę plażę wyjątkową. Wśród kamieni widać zardzewiałe szczątki brytyjskiego trawlera "Epine GY7", który rozbił się tutaj w 1948 roku. Te pozostałości statku są przejmującym świadectwem siły oceanu i trudnych warunków, w jakich pracowali rybacy. To miejsce, które skłania do refleksji.
Historia katastrofy trawlera Epine GY7 co znajdziesz na plaży?
Wrak statku "Epine GY7" to najbardziej widoczny ślad po tragedii, która wydarzyła się na plaży Djúpalónssandur w 1948 roku. Statek ten, należący do brytyjskiej floty rybackiej, zatonął podczas sztormu. Jego zardzewiałe fragmenty fragmenty kadłuba, kotwice są wciąż widoczne na plaży, stanowiąc ponure, ale fascynujące świadectwo historii. Spacerując po plaży, można natknąć się na te metalowe relikty, które kontrastują z czarnymi kamieniami i szumem fal. To niezwykłe, jak natura powoli pochłania te ślady ludzkiej działalności.
Sprawdź swoją siłę! Czym są kamienie Amlóði, Hálfdrættingur, Hálfsterkur i Fullsterkur?
Na plaży Djúpalónssandur znajdują się również historyczne kamienie siłaczy. Dawniej islandzcy rybacy używali ich do testowania swojej sprawności fizycznej i siły. Kamienie te mają różne nazwy i wagi: Amlóði (niezdarny, ok. 23 kg), Hálfdrættingur (średnio silny, ok. 54 kg), Hálfsterkur (prawie silny, ok. 100 kg) i Fullsterkur (silny, ok. 150 kg). Według legend, aby móc pracować na łodzi rybackiej, należało być w stanie podnieść przynajmniej kamień Hálfdrættingur. Jeśli czujecie się na siłach, możecie spróbować swoich możliwości to świetna zabawa i sposób na poczucie historii tego miejsca!
Park Narodowy Snæfellsjökull: Wulkan i jego tajemnice
Park Narodowy Snæfellsjökull to wyjątkowe miejsce, które jako jedyne na Islandii rozciąga się od wybrzeża aż po szczyt wulkanu. Jego sercem jest majestatyczny Snæfellsjökull wulkan o wysokości 1446 metrów, pokryty wiecznym lodowcem. To właśnie ten lodowy stożek stał się dla Juliusza Verne'a mitycznym "wejściem do wnętrza Ziemi". Park chroni nie tylko ten imponujący wulkan, ale także całe jego otoczenie pola lawowe, wybrzeże, a także bogactwo flory i fauny. To obszar pełen tajemnic i niezwykłych krajobrazów.
Snæfellsjökull czy można wejść na lodowiec z "Podróży do wnętrza Ziemi"?
Wejście na sam szczyt wulkanu Snæfellsjökull, pokryty lodowcem, jest możliwe, ale wymaga odpowiedniego przygotowania i przede wszystkim przewodnika. Latem organizowane są wycieczki z przewodnikiem, które pozwalają na bezpieczne zdobycie szczytu. Widoki ze szczytu są oczywiście spektakularne, a samo doświadczenie stania na lodowcu, który inspirował wielkich pisarzy, jest czymś niepowtarzalnym. Pamiętajcie jednak, że pogoda w górach bywa zdradliwa, a lodowiec to nie miejsce na samodzielne wędrówki bez doświadczenia i odpowiedniego sprzętu.
Jaskinia Vatnshellir: Zejdź 35 metrów pod ziemię do tunelu lawowego
Jeśli szukacie czegoś naprawdę niezwykłego, polecam wizytę w jaskini lawowej Vatnshellir. Ta 8000-letnia naturalna formacja powstała w wyniku przepływu gorącej lawy. Zwiedzanie możliwe jest tylko z licencjonowanym przewodnikiem, który poprowadzi Was w dół, na głębokość 35 metrów pod powierzchnię ziemi. Wnętrze jaskini to fascynujący labirynt korytarzy, z pięknymi formacjami skalnymi i niezwykłą grą światła i cienia. To jak podróż do wnętrza Ziemi, która na pewno dostarczy niezapomnianych wrażeń.
Urokliwe miasteczka i kościoły Snæfellsnes
Półwysep Snæfellsnes to nie tylko surowa, dzika przyroda, ale także urokliwe osady ludzkie, które dodają mu charakteru i przytulności. Warto zatrzymać się na chwilę w tych małych, kolorowych miasteczkach, aby poczuć lokalną atmosferę, podziwiać tradycyjną architekturę i odwiedzić unikalne kościoły. To właśnie te miejsca sprawiają, że krajobraz Snæfellsnes jest tak kompletny i zróżnicowany.
Stykkishólmur: Odkryj kolorowy port i futurystyczny kościół
Stykkishólmur to największe miasto na półwyspie i jego nieformalna stolica. Spacerując po jego urokliwych uliczkach, od razu przyciąga wzrok malowniczy port z kolorowymi łodziami i domkami rybackimi. Ale to nie wszystko! Miasto szczyci się również niezwykłym, nowoczesnym kościołem Stykkishólmskirkja, który swoim designem przypomina nieco futurystyczną budowlę. Z portu w Stykkishólmur odpływają również promy na Fiordy Zachodnie, co czyni je ważnym węzłem komunikacyjnym.
Búðakirkja: Dlaczego mały, czarny kościółek pośrodku niczego to hit Instagrama?
Kościółek Búðakirkja to prawdziwa perełka i jeden z najbardziej fotografowanych obiektów na całym półwyspie. Ten niewielki, drewniany kościółek o charakterystycznym czarnym kolorze, stojący samotnie pośród rozległego, surowego pola lawy Búðahraun, tworzy niezwykły, wręcz ikoniczny widok. Jego izolowane położenie i malowniczość sprawiają, że stał się absolutnym hitem na Instagramie i magnesem dla fotografów. Nawet jeśli nie jesteście fanami mediów społecznościowych, widok tego kościółka na tle islandzkiego krajobrazu jest po prostu zachwycający.
Rauðfeldsgjá: Czy odważysz się wejść do tajemniczego wąwozu w skale?
Jeśli lubicie odrobinę przygody i tajemnicy, to wąwóz Rauðfeldsgjá jest miejscem dla Was. Ukryty w masywie Botnsfjall, jest to wąski, głęboki kanion, do którego można wejść, stąpając po kamieniach w strumieniu płynącym jego dnem. Woda jest zimna, więc warto mieć odpowiednie obuwie i ubranie! Wąwóz jest związany z islandzkimi sagami, a konkretnie z historią Bárðura Snæfellsása, co dodaje mu dodatkowego, mitycznego wymiaru. Wejście do wnętrza skały, gdzie światło słoneczne ledwo dociera, to naprawdę unikalne doświadczenie.
Snæfellsnes w praktyce: Planowanie, noclegi i ważne porady
Organizacja wyjazdu na Półwysep Snæfellsnes jest kluczem do tego, by w pełni cieszyć się jego pięknem i uniknąć niepotrzebnego stresu. Oto kilka praktycznych wskazówek, które pomogą Wam zaplanować idealną podróż.
Gotowy plan podróży: Jak rozłożyć zwiedzanie, by zobaczyć wszystko bez pośpiechu?
Oto propozycja planu podróży, który pozwoli Wam zobaczyć najważniejsze atrakcje Snæfellsnes w ciągu dwóch dni, bez pośpiechu:
-
Dzień 1: Południowe wybrzeże i serce półwyspu
- Rozpocznijcie od wizyty w Arnarstapi, spacerując po klifach i podziwiając most Gatklettur.
- Przejdźcie malowniczym szlakiem do Hellnar.
- Odwiedźcie plażę Djúpalónssandur, aby zobaczyć wrak statku i kamienie siłaczy.
- Podziwiajcie imponujące bazaltowe kolumny Lóndrangar.
- Zatrzymajcie się przy uroczym, czarnym kościółku Búðakirkja.
- Nocleg zarezerwujcie w okolicy Hellnar, Arnarstapi lub dalej na zachód.
-
Dzień 2: Ikony i północne wybrzeże
- Rozpocznijcie dzień od wizyty w Parku Narodowym Snæfellsjökull. Jeśli macie ochotę i czas, rozważcie wycieczkę z przewodnikiem na lodowiec (wymaga wcześniejszej rezerwacji).
- Zejdźcie do jaskini lawowej Vatnshellir (również z przewodnikiem).
- Udajcie się do Grundarfjörður, aby podziwiać ikoniczną górę Kirkjufell i wodospad Kirkjufellsfoss. Poświęćcie czas na zrobienie zdjęć z najlepszego punktu widokowego.
- Odwiedźcie wąwóz Rauðfeldsgjá.
- Zakończcie dzień w uroczym miasteczku Stykkishólmur, spacerując po porcie i podziwiając architekturę.
- Powrót do Reykjaviku.
Pamiętajcie, że to tylko propozycja. Dostosujcie ją do swoich zainteresowań i tempa podróżowania!
Gdzie zjeść i spać? Sprawdzone rekomendacje na półwyspie
Jeśli chodzi o noclegi, najlepszymi bazami wypadowymi na Snæfellsnes są miasteczka takie jak Stykkishólmur, Grundarfjörður czy Ólafsvík. Oferują one najwięcej opcji zakwaterowania, od hoteli po pensjonaty i domki. Warto rezerwować noclegi z dużym wyprzedzeniem, zwłaszcza jeśli planujecie podróż w sezonie letnim, ponieważ miejsca szybko się rozchodzą. Jeśli chodzi o jedzenie, w większych miasteczkach znajdziecie restauracje serwujące lokalne specjały, w tym oczywiście świeże ryby i owoce morza. W mniejszych miejscowościach opcje mogą być bardziej ograniczone, dlatego warto mieć ze sobą jakieś przekąski.
Na co uważać? Zmienna pogoda i warunki na drogach jak się przygotować?
Islandia słynie ze swojej zmiennej pogody i Snæfellsnes nie jest wyjątkiem. Nawet latem możecie doświadczyć słońca, deszczu, silnego wiatru, a nawet mgły wszystko w ciągu jednego dnia! Dlatego kluczowe jest odpowiednie ubranie "na cebulkę", z wodoodporną i wiatroszczelną warstwą zewnętrzną. Co do dróg, główna droga nr 54 jest asfaltowa i zazwyczaj dobrze utrzymana. Jednak poza głównymi trasami mogą pojawić się drogi szutrowe. Poza sezonem zimowym, samochód osobowy zazwyczaj wystarcza, ale jeśli planujecie podróż zimą lub chcecie zjechać z głównych dróg, samochód z napędem 4x4 będzie znacznie bezpieczniejszym wyborem. Zawsze sprawdzajcie prognozę pogody i stan dróg przed wyruszeniem w trasę na stronie road.is.
Przeczytaj również: Jakie bagaże do samolotu Ryanair? Sprawdź, co możesz zabrać na pokład
Podsumowanie i Twoja dalsza podróż po Snæfellsnes
Mam nadzieję, że ten przewodnik rozwiał wszelkie Twoje wątpliwości i zainspirował do odkrywania Półwyspu Snæfellsnes. Udowodniliśmy, że to miejsce, które naprawdę oferuje "Islandię w pigułce", od ikonicznej góry Kirkjufell, przez dzikie wybrzeże z fokami, po mityczne krajobrazy Parku Narodowego Snæfellsjökull. Teraz wiesz, jak zaplanować trasę, co zobaczyć i jak przygotować się na niezapomnianą przygodę.
- Półwysep Snæfellsnes to zminiaturyzowana Islandia, idealna na 1-2 dni zwiedzania.
- Góra Kirkjufell i wodospad Kirkjufellsfoss to obowiązkowe punkty dla każdego fotografa.
- Obserwacja fok na plaży Ytri Tunga wymaga cierpliwości i szacunku dla przyrody.
- Zmienność pogody to norma bądź przygotowany na każdą ewentualność!
Z mojego doświadczenia wiem, że planowanie podróży na Islandię może być przytłaczające, ale Snæfellsnes to taki klejnot, który jest stosunkowo łatwo dostępny i oferuje ogromną dawkę wrażeń. Pamiętajcie, że najważniejsze jest, aby cieszyć się drogą i chłonąć atmosferę tego niesamowitego miejsca. Nie spieszcie się zbytnio, pozwólcie sobie na spontaniczne postoje i odkrywanie ukrytych perełek.
A jakie są Wasze plany związane ze Snæfellsnes? Czy jest coś, co szczególnie chcecie zobaczyć lub co już widzieliście i chcielibyście polecić innym? Podzielcie się swoimi przemyśleniami w komentarzach poniżej!






